I powiedz mi szybko!
Jak to by było gdybym odeszła?
Ale nie tak na chwilę
Tylko na dłużej,
Umarła
Jak to by było, kochany?
Niby ten pierwszy, jedyny,
ale jakby kolejny.
Ten, który na rękach mnie nosić będzie.
Ten, któremu dzieci mam rodzić
i gotować codziennie.
Czy wpadłbyś w zadumę, histerię?
Czy nadal w bezruchu
oglądałbyś ekran pustego telewizora
Mrugnąłbyś chociaż?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz